Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wilkołaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wilkołaki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 listopada 2011

[#81] "Kuszące zło" - Keri Arthur


Tytuł :   Kuszące zło
Autor :   Keri Arthur
Wydawnictwo :  ERICA
Liczba stron :   438
Rok wydania :   2011
Gatunek :   fantastyka
Moja ocena : 4+ /5, 9/10  bardzo dobra +

Kuszące zło to trzeci tom o losach Dhampira Riley oraz jej brata bliźniaka Rohan'a. W tej części Riley coraz bardziej zbliża się do zostania pełno prawnym pracownikiem Departamentu. Codziennie odbywa ciężkie treningi w celu przygotowania się do ważnej misji. Riley musi przedostać się do laboratorium bezwzględnego i żądnego krwi Starra. W jej życiu po raz kolejny pojawia się Quinn - wampir, do którego ma słabość, Kellen - wilkołak, który nie dawno spotkała oraz Kade - zmiennokształtny ogier, który bierze wraz z nią udział w misji. Riley musi pogodzić swoją żądze zemsty, z pożądaniem i wykonaniem misji. Przeżyje niesamowite przygody i zaskoczy nas na pewno jeszcze nie raz swoim poczuciem humoru oraz przebiegłościom.

wtorek, 18 października 2011

[#73] "Całując grzech" - Keri Arthur

Tytuł : Całując grzech (Kissing Sin)
Autor : Keri Arthur
Wydawnictwo : Instytut Wydawniczy Erica
Liczba stron : 429
Rok wydania : 2011
Gatunek : fantastyka
Moja ocena : 4+ /5 bardzo dobra +


Całując grzech to tom 2 serii pt. Zew nocy. Po przeczytaniu pierwszego tomu szczerze powiem przystępowałam do tej lektury z lekką rezerwą, ponieważ trochę przytłoczyła mnie ilość scen erotycznych. Jednak zostałam pozytywnie zaskoczona przez autorkę, która zmniejszyła ilość takich scen, a skupiła się na fabule i zmieniła tę opowieść w dobrze zapowiadający się cykl książek fantastycznych. Tym razem dużo się dzieje, a autorka wciąga nas w tę historię ze zdwojoną siłą.

Tym razem naszą opowieść zaczynamy w momencie kiedy Riley budzi się w dziwnym laboratorium, gdzie jest wykorzystywana przez  mężczyzn i są pobierane od niej komórki jajowe. Stała się obiektem pożądania z powodu jej pochodzenia (pół wilkołak, pół wampir), którego historie poznaliśmy w tomie pierwszym. Dziewczyna postanawia uciec. Na jej drodze staje pewien zmiennokształtny o imieniu Kade, któremu pomaga uciec. Razem udają się do górskiej chaty, w której czekają na pomoc szefa i brata głównej bohaterki. Riley po raz kolejny znajduję się między młotem, a kowadłem... Wraca Quinn, pojawia się Kade, a do tego jest jeszcze zmuszona do spotykania się z Mischą... Będzie się działo ;] Szykujcie się na dużą ilość wrażeń ;]

piątek, 14 października 2011

[#70] "Wschodzący Księżyc" - Keri Arthur

Tytuł : Wschodzący Księżyc ( Full Moon Rising)
Autor : Keri Arthur
Wydawnictwo : Instytut Wydawniczy Erica 
Liczba stron : 440
Rok wydania : 2011
Gatunek : fantasy / fantastyka
Moja ocena : 4 /5 bardzo dobra


Nigdy bym nie pomyślała, że wśród książek fantasy można spotkać taką pozycje, w której wampiry i wilkołaki nie będą już nudne. Jednak Pani Arthur zaprezentowałam mi coś nowego, jak dla mnie jeszcze nie spotykanego. Pomysł na książkę świetny, wykonanie znośne, a do tego genialna okładka i świetny papier, a zawdzięczamy to autorkom i Wydawnictwu ;]

Główną bohaterką tego dziewięciotomowego cyklu  jest Riley Janson - pół wampir, pół wilkołak. Ona oraz jej brat bliźniak Rhoan pojawili się na świecie jako coś niespotykanego, ponieważ ich matka (wilkołak) została zgwałcona przez nowo narodzonego wampira. Po śmierci ich matki sfora, która nie mogła zaakceptować ich odmienności wyrzuciła ich ze swojego grona. Jedyną rodziną Riley od tej pory zostaje Rhoan, który podczas swojej misji dla Departamentu Innych Ras w Melbourne zostaje porwany. Riley zaczyna go szukać, a że są sobie bardzo bliscy nie poddaje się. A pomoże jej w ratowaniu brata pewien wampir, którego spotyka pierwszy raz w życiu. 

środa, 20 lipca 2011

[#50] Pamiętniki Wampirów : Północ - L.J.Smith


Tytuł :    Północ (Midnight)
Autor :   L.J.Smith

Cykl :    Pamiętniki Wampirów ks.4
Wydawnictwo : 
Amber
Liczba stron :   471
Moja ocena :  4/5 bardzo dobra


Damon, Stefano, Elena i ich przyjaciele muszą po raz kolejny zmierzyć się z kitsune. Po powrocie z Mrocznych Wymiarów muszą zmierzyć się z ich pozostałościami. Damon musi się pogodzić ze swoją zmianą, Meredith odkryje swoje pochodzenie i to działo się z nią w dzieciństwie. Stefano jest bardzo osłabiony, dlatego wszyscy pozwalają mu się pożywić, dzięki temu odzyskuje powoli siły. W Fells Church pojawia się kolejne niebezpieczeństwo, ale jak się okazuje było ono cały czas wśród nich. Czy Damon jest w stanie poświęcić wszystko i pomóc przyjaciołom w potrzebie? Czy Elena powie wreszcie kogo kocha? Czy Stefano znów będzie sobą? Czy Bonnie, Matt, Meredith i reszta miasteczka odzyska spokój ? Na te i więcej pytań odpowie Wam treść tej świetnej książki.

L.J.Smith wprowadza nas po raz kolejny do świata pełnego intryg, miłości i zjawisk nadprzyrodzonych. W książce przeplata się mnóstwo wątków miłosnych, ale również jest tu miejsce na grozę i rozpacz. Obok tytułowych wampirów w książce znalazło się miejsce dla wilkołaków, lisołaków(kitsune) oraz dla wielu innych "dziwactw". Język, którym autorka się posługuję pozwala na odprężenie się i wejście w świat książki. Czasami tylko za dużo opisów i ckliwych scenek nudziła mnie i powodowała, że ją na chwilę odkładałam, ale przyciągała mnie do siebie chęcią poznania co z tego wyjdzie.
 

poniedziałek, 18 lipca 2011

[#48] "Dziewczyny z Hex Hall. Diable Szkło" - Rachel Hawkins



Tytuł :   Dziewczyny z Hex Hall. Diable Szkło
Autor :   Rachel Hawkins

Cykl :    Dziewczyny z Hex Hall tom 2
Wydawnictwo : 
Otwarte
Liczba stron :   319
Moja ocena :   5/5 rewelacja


 Ona demon, on łowca demonów. Połączyła ich miłość oraz przypadek. Po trudnych miesiącach Sophie musi stawić czoła kolejnym przeciwnością losu. Po tym co stało się z jej ukochanym, musi na lato wyjechać ze szkoły wraz z ojcem, którego nie widziała od wielu lat. Razem udają się do siedziby Rady, gdzie Sophie wraz ze swoimi przyjaciółmi Calem i Jenną poznają nowych znajomych z nadprzyrodzoną mocą. Muszą stawić czoła L'Occhio i innym organizacją, które chcą ich unicestwić... Nie spodziewali się niestety, że jeszcze gorszy wróg jest wśród nich...


Książka ta jest napisana bardzo lekkim i przyjemnym językiem co potwierdza napis na okładce "Young Adults"- czyli nic trudnego, no i oczywiście nie jest to żadna poezja, ani książka z wyższej półki. Ma ona po prostu bawić ;] Mimo to wśród takiej tematyki pozostaje na tym samym wspaniałym poziomie i dalej doszukiwać się w niej można skojarzeń z Harry Potterem ;]


Moim ulubionym bohaterem z tej książki jest Sophie. Jest odważna, pewna siebie i stara się to wszystko co na nią spadło ogarnąć i iść dalej. Gotowa jest na początku ryzykować życiem żeby pozbyć się swoich mocy, ale później dla dobra świata postanawia jeszcze to przemyśleć. Czuje odpowiedzialność jaka na nią spływa i próbuję sprostać tym wymaganiom. Mimo wszystko jednak nie boi się Archera i nawet próbuję jakoś skorzystać z ich miłości i pomóc światu nadprzyrodzonemu, którego częścią jest też ten "zdrajca".

piątek, 4 marca 2011

[#40] "Dziewczyny z Hex Hall" - Rachel Hawkins

Tytuł :    Dziewczyny z Hex Hall
Autor :   Rachel Hawkins
Wydawnictwo :  Otwarte
Liczba stron :   304
Moja ocena :   4/5 bardzo dobra


Grzeczne dziewczynki idą do szkoły, niegrzeczne – do Hex Hall.

Czy jesteś grzeczną dziewczynką?
Sophie Mercer zdecydowanie nie jest. Zbyt często wpada w tarapaty. Wreszcie „dla własnego dobra” trafia do Hex Hall, czyli szkoły z internatem dla czarownic, wilkołaków i elfów. W końcu Sophie to córka czarnoksiężnika.
I wtedy zaczynają się prawdziwe kłopoty. Życie „nowej” nie jest usłane różami. Zwłaszcza gdy najprzystojniejszy chłopak w szkole jest już zajęty. A jego dziewczyna, choć śliczna i słodka, potrafi zaleźć za skórę jak mało kto.
Jednak najgorsze wciąż przed Sophie.

Ktoś zaczyna atakować uczniów, a podejrzenie pada na jej jedyną przyjaciółkę.

Książka ta trochę jak dla mnie przypomina opowieść o Harrym Potterze.... Szkoła dla "dziwadeł" u Harrego byli czarodzieje u Sophie są zmiennokształtni, wilkołaki, elfy, czarownice i wampiry. Całą historię czyta się dość dobrze, no ale ciągle te porównania i porównania...  Sophie dostaje się do szkoły dla takich jak ona , ponieważ zdradziła się, że jest czarownicą... Do tego oczywiście musi pokonać zły charakter. Do tego na jej drodze staje przystojniaczek w towarzystwie "wrednej żmii" - swojej dziewczyny... Niestety muszę zarzucić autorce brak oryginalności, ponieważ niczym mnie nie zachwyciła. Mam jednak nadzieje, że po dość dobrej końcówce książki tom 2 jednak będzie bardziej interesujący i zaskakujący. Przydałoby się żeby jednak odeszła od koncepcji sklonowania Harrego ...

Sophie trochę też jak dla mnie podobna jest do Belli ze Zmierzchu (nie lubię tej książki)... Zachowuję się momentami jak idiotka i wszystko co próbuję zrobić kończy się fiaskiem... p.Hawkins zrobiła z nią taką ofiarę losu, mało interesującą i z czasem irytującą... Na szczęście wraz z rozwojem akcji dziewczyna się zmienia i staje się dość dobra w tym co robi i zaczyna trochę inaczej podchodzić do świata....

Czytało się tą książkę dość dobrze, miła lekka pozycja ;] Początek dość słaby i nawet nie warto o nim wspominać. Z czasem p. Hawkins zaczęła mnie wciągać w ten świat, ale szło jej to bardzo powoli. Takie trochę romansidło na początku... Natomiast potem wprowadziła nowe wątki i naglę okazało się że coś jeszcze z tego może być. Zaskakująca zmiana akcji po kilku (nastu) stronicowej "sielance" okazuję się że jednak w Hex Hall może się dziać coś ciekawego i nie wszyscy są tym za których się podają...
Mam nadzieje że w drugim tomie będzie więcej sytuacji z innymi "dziwadłami", akurat w Dziewczynach z Hex Hall było mało o wilkołakach, elfach itp., ale to mogłoby jeszcze bardziej poprawić jakość książki...

Jednak mam jeden zarzut do wydawnictwa... Bardzo wiele błędów w treści... Poprzestawiane litery lub ich brak... Może dlatego zwróciłam na to uwagę, ponieważ treść nie była powalająca...

Mimo wszystko nie żałuję pieniędzy, ani czasu jaki jej poświęciłam, bo była to dobra pozycja na odstresowanie i odpoczynek po remontowaniu pokoju ;] Także zapraszam do zapoznania się z nią i podzielenie się swoim zdanie na jej temat ;]

piątek, 31 grudnia 2010

[#32] "Blask Księżyca " Rachel Hawthorne

 


Tytuł :   Blask Księżyca (Monnlight)
Autor :   Rachel Hawthorne
Wydawnictwo :   Amber
Ilość stron :  270
Moja ocena :  5/5 rewelacja !

Interesująca opowieść o dziewczynie, która stracił rodziców i musi pokonać swój strach. Gdy wizyty u psychologa nie pomagają zastępczy rodzice wysyłają ją do parku narodowego na kurs przygotowawczy do roli przewodnika lasu. W tym momencie historia nabiera nowego biegu. Spotyka tam , chłopaka którego uważa za niebezpiecznego (tak wiem znowu powiecie miłosna historyjka z happy Endem) , który nie jest zwyczajną osobą oraz miłego studencika . Jak później się okazuje ona tez nie jest tylko zwykłą nastolatką, która straciła rodziców. 

Książka bardzo mnie się podobała mimo iż wiele takich historii już było. Tylko tym razem nie jest tak, że ona zakochuje się w niebezpiecznym facecie, a sama jest niezdarą. Autorka przedstawia nam bardzo ciekawy świat, barwni bohaterzy i zaskakująca akcja. Zaczyna się normalnie, dni jak i w naszym życiu, a pod koniec wszystko wywraca się do góry nogami. Nagle znajdujemy się tak jakby w innym świecie.

Autorka stworzyła główną bohaterkę, która jest silna, nie ma zamiaru się poddawać i walczy o swoje. Przez całą książkę nie było momentów, w którym powiedziałaby/pomyślałaby „nie dam rady” i właśnie dzięki temu zyskała moją sympatię ;) Jedyną rzeczą jak mi się w niej nie podobała było niezdecydowanie w sprawach sercowych. Trochę takie chce być z tym ale ten będzie dla mnie lepszy, ale ja go nie kocham itd.... Na szczęście było to tylko na początku ;]


Mam nadzieje, że kolejne części będą jeszcze lepsze i jeszcze bardziej wciągające. Ten tom był dla mnie odkryciem. Bardzo szybko weszłam w akcje i już jak zaczęłam to nie mogłam odejść od niej. No i jeszcze jeden pozytyw, że przy tej książce nie można było się nudzić i zgubić jak w niektórych książkach.

No to chyba tyle, bo zdradzę za dużo ;)
Zapraszam do przeczytania, bo myślę że warto.

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

[#01] "Wilkołak. Dlaczego ja?" - Steve Feasey

No to pora na moją pierwszą recenzję na tym blogu ;) Zapraszam do czytania :





Tytuł : Wilkołak. Dlaczego ja ? (Changeling)


Autor : Steve Feasey


Wydawnictwo : Nasza Księgarnia 


Liczba stron : 296


Moja ocena : 3/5  dobra





Poszukując książki na prezent dla brata natrafiłam właśnie na ten tytuł. Zachęcona okładką i pierwszym rozdziałem szybko wyszłam z księgarni wróciłam do domu i wręczyłam prezent bratu. 
Poźniej po jego namowach  zabrałam się za czytanie jej...

Wilkołak. Dlaczego ja ? opowiada o chłopaku o imieniu Trey, który od trzech lat mieszka w domu dziecka. Pewnego dnia budzi się i spostrzega, że wszystkie jego rzeczy są zniszczone. Jego nowe adidasy leżą w strzępach na ziemi, a drzwi i okno są zamknięte. (Już po tym fragmencie było wiadome to, że Trey nie zdaje sobie sprawy, że jest wilkołakiem. ). Chłopak wpada w tarapaty. Dyrektor domu dziecka chce go wysłać do ośrodka gdzie oduczą go takich zachowań. Na szczęście dla chłopaka niespodziewanie zjawia się Lucien Charron wampir , który podaje się za wuja Treya Laporte. Mężczyzna zabiera chłopaka z domu dziecka do swojego domu następnie tłumaczy mu kim jest oraz dlaczego mu pomaga. Lucien był przyjacielem ojca głównego bohatera; razem walczyli z siłami Odchłani (m.in. dżinami, demonami), którymi "przewodzi" brat Luciena. Trey nie chce się na początku pogodzić ze swoim losem (z tym że jest ostatnim naturalnym wilkołakiem, czyli zrodzonym z pary wilkołaków), następnie jednak uczy się wszystkiego co powinien wiedzieć i umieć. Pomagają mu w tym poza Lucienem jego córka Alexa (córka czarownicy i wampira) oraz Tom zwykły człowiek.


Książka bardzo przypomina pierwszą część Harrego Pottera. Tam Hagrid zabrał Harrego, który nie wiedział że jest czarodziejem  z domu jego wujostwa. Książkę Wilkołak. Dlaczego ja ? przeczytałam ja, mój brat i moja mama. Uważamy że najlepszym przedziałem wiekowym dla tej książki jest 12-15lat. Książka napisana jest w lekkim języku bez jakiś trudniejszych słów. Jest to kolejna książka z serii "mania na wilkołaki i wampiry". Jedyną rzeczą która zachwyciła mnie w tej książce jest to że autor wprowadził do swojej historii nową istotę zrodzoną z czarownicy i wampira (halfling) oraz bardzo podobała mi się demonologia czyli encyklopedia w której byly opisane wszystkie istoty z Odchłani m.in. dżiny, demony (podzielone na grupy), wampiry, wilkołaki itp. Książka jest dość przewidywalna ja np. ciągle zgadywałam co będzie dalej... Starszy czytelnik będzie potrzebował po tej książce przeczytać coś zagadkowego, zapierającego dech w piersi bo ta jest przeciętna i myślę, że jest idealna dla mało wymagającego czytelnika. Bardzo złym momentem w tej książce jest to że Trey najpierw poznajee świat w jakim się znalazł i nie chce mieć z nim nic wspólnego, a potem nagle postanawia zmierzyć się z potężnym wampirem. Nie wiadomo dlaczego postanowił. Akcja zmienia się dość dziwnie i niezbyt ciekawie. 

Książkę tą można przeczytać ale raczej nie warto kupować jej w celu postawienia jej na półce i nieruszaniu...

Mam nadzieje, że recenzja się spodoba i zapraszam niedługo po kolejną ;)
PustaMiska - akcja charytatywna

Obserwatorzy