Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)

wtorek, 7 maja 2013

[#141] "Antypody" - Joanna Rakowicz





Tytuł :  Antypody                         Autor :   Joanna Rakowicz
Wydawnictwo :   favoryta.com  Liczba stron :   158
Rok wydania :  2012
Gatunek :   lit. współczesna / powieść
Moja ocena :   dobra 


Życie czasami nie jest dla nas zbyt łaskawe. Pod nogi podrzuca nam coraz to większe kłody, które jest nam coraz trudniej pokonać. Najcięższym z momentów w życiu w szczególności młodego człowieka jest utrata bliskiej mu osoby, a najbardziej boli utrata rodziców. Jedną z tych nieszczęśników jest Antonina Łukomska - nazywana przez rodzinę Tosią. Tosia to 16-letnia dziewczyna, która pochodzi ze zwyczajnej polskiej rodziny. Mieszka z mamą w niewielkim mieszkanku, nie opływa w luksusy, ale jest szczęśliwa. Mimo iż ojciec Tosi zostawił je gdy dziewczyna miała 3 latka nadal się nie poddaje i radzi sobie w życiu. Ojciec natomiast znalazł sobie nową rodzinę - ma piękną żonę i syna Jednak pewnego dnia jej życie wali się w ułamku sekundy - jej mama ginie w wypadku samochodowym. Dziewczyna trafia do domu dziecka. Jednak gdy jest już pewna, że spędzi w nim najgorsze lata swojego życia, na progu placówki staje... prawnik jej ojca. Dziewczyna ma zamieszkać z ojcem.... w Australii... Jednak przeprowadzka ta to tylko początek fatum jakie wisi nad tą rodziną...

Antypody to moje pierwsze spotkanie z Joanną Rakowicz, ale muszę powiedzieć, że w jakiś sposób skradła moje serce. Jej książka jest bardzo łatwa w odbiorze i bardzo przyjemnie się ją czyta. Autorka z każdą stroną wprowadza nas w kolejny zaskakujący wątek z życia Tosi i zaskakuje nas kolejnymi niespodziewanymi zdarzeniami. W bardzo ciekawy sposób przedstawia odczucia wewnętrzne dziewczyny skrzywdzonej przez życie. Dzięki temu jesteśmy w stanie na chwile spróbować wczuć się w rolę Tosi, przez co jeszcze łatwiej nam utożsamić się z postacią i ją po prostu pokochać. Trudne sytuacje, w których nie wszyscy byśmy sobie poradzili, a których w tej powieści jest sporo nadają jej pewnego rodzaju charakteru - książka można powiedzieć, że dość typowa a jednak ma w sobie to coś co wyróżnia ją w tłumie innych powieści z tragedią w tle. Nie jest to suchy tekst, który nie wywoła żadnych emocji i nie poruszy serca czytelników. Antypody na długo pozostają w sercu i myślach, aby zwrócić nam uwagę na to jak ważna jest rodzina, ojczyzna (tak po części i tęsknotę za ojczyzną wyczuwam w słowach autorki) oraz miłość.


Obserwatorzy