Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą irlandzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą irlandzka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 października 2010

[#16] "Cyrk Odmieńców " Darren Shan


Tytuł :   Cyrk Odmieńców (Cirque du Freak)
Autor :  Darren Shan 
Wydawnictwo :   Wilga
Cykl :   Saga Darrena Shana tom 1
Liczba stron :   202
Moja ocena :  5/5 rewelacja 



Darren Shan jest zwykłym nastolatkiem, który musiał zmierzyć się z przeciwnościami losu. Wraz z przyjacielem wybiera się na spektakl w Cyrku Odmieńców gdzie oglądają człowieka-wilka, człowieka-węża i wiele innych postaci. Najstraszniejszą z nich jest pająk Madame Okta i jej właściciel, który jest Synem Nocy.
Po tym spektaklu już nic nie jest takie same. Darren musi zawrzeć układ z Synem Nocy aby uratować swojego przyjaciela.


Darren jest świetnym potwierdzeniem tego co dzieje się z ludźmi, którzy muszą zmierzyć się ze śmiercią i jak potrafią poświęcić wszystko aby uratować przyjaciół. Chłopak boi się ale po krótkim zastanowieniu poświęca wszystko nawet własne życie. Autor pokazał w tej książce,że wampir nie musi być zły. Nie zabija on wszystkich ludzi, których spotka i nie jest krwiożerczą bestią. Myśli nad tym kogo chce przemienić poznając smak jego krwi. Nie zamienia ludzi, których uważa, że w przyszłości zrobią coś złego. 




Bardzo podobał mi się opis przemiany człowieka w pół-wampira. Nie odbywa się to przez ugryzienie tylko w bardzo dziwny sposób. Ale to już musicie przeczytać bo nie chce zdradzać najciekawszego momentu ;)

Książkę czytałam z zapartym tchem. Jest ona bardzo wciągająca, momentami mroczna, a momentami opowiada o zwykłym życiu nastolatków  szukających mocnych wrażeń.  Wszystkie postacie przedstawione są z zasadą kontrastu. Źli ludzie i ci dobrzy, ale też właśnie dziwadła i zwykli ludzie. Ta książka dała mi dużo do myślenia na temat tego jak traktujemy ludzi innych od nas... To, że człowiek ma dodatkowy nos czy nie ma go wcale nie powinna nam robić różnicy bo ważne jest jego wnętrze, a tak jak kiedyś nie tolerujemy ich i " zamykamy w klatkach i wystawiamy ich na pokaz".

Zapraszam do przeczytania i zachęcam do zastanowienia się nad tym strasznym problemem...

sobota, 25 września 2010

[#09] "Portret Doriana Graya" Oscar Wilde



Dawno mnie tu nie było  no ale szkoła i brak czasu na wchodzenie na bloga. Przepraszam teraz staram się to nadrobić, bo czytać oczywiście czytałam.... Teraz pora to wszystko zrecenzować. Miłego czytania :)


______________________________________________________________


Tytuł :   Portret Doriana Graya (The picture of Dorian Gray)


Autor :   Oscar Wilde


Wydawnictwo :   Zielona Sowa


Liczba stron :    178


Moja ocena :  2/5  średnia








Na początku książki wydawało mi się, że główny bohater o imieniu Dorian zakochany jest w malarzu, który tworzył jego obraz. Ale mimo to okazało się, że historia jest w ogóle o czym innym. 

Książka pełna jest przestróg na dalsze życie. Uczy jak mamy zachowywać się aby nie stać się osobami interesującymi się tylko sobą. Trochę trudno mi było przez nią przebrnąć gdyż  była dość nudnawa i brakowało mi takich nagłych zwrotów akcji.

Pomimo morderstwa w tle książka jest dość przewidywalna i może jest to spowodowane tym, że nie dorosłam do takiej treści ale bardzo mi się nie podobała. 

Jedyną ciekawą jak by to powiedzieć... hm... rzeczą był portret tytułowego bohatera i to jaki wpływ ów portret miał na właściciela.

Myślę, że książka jest odbierana przez każdego inaczej, więc nie zrażajcie się do niej przeze mnie i sami sprawcie. Może Wam się spodoba ;)







PustaMiska - akcja charytatywna

Obserwatorzy