Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)

sobota, 25 września 2010

[#09] "Portret Doriana Graya" Oscar Wilde



Dawno mnie tu nie było  no ale szkoła i brak czasu na wchodzenie na bloga. Przepraszam teraz staram się to nadrobić, bo czytać oczywiście czytałam.... Teraz pora to wszystko zrecenzować. Miłego czytania :)


______________________________________________________________


Tytuł :   Portret Doriana Graya (The picture of Dorian Gray)


Autor :   Oscar Wilde


Wydawnictwo :   Zielona Sowa


Liczba stron :    178


Moja ocena :  2/5  średnia








Na początku książki wydawało mi się, że główny bohater o imieniu Dorian zakochany jest w malarzu, który tworzył jego obraz. Ale mimo to okazało się, że historia jest w ogóle o czym innym. 

Książka pełna jest przestróg na dalsze życie. Uczy jak mamy zachowywać się aby nie stać się osobami interesującymi się tylko sobą. Trochę trudno mi było przez nią przebrnąć gdyż  była dość nudnawa i brakowało mi takich nagłych zwrotów akcji.

Pomimo morderstwa w tle książka jest dość przewidywalna i może jest to spowodowane tym, że nie dorosłam do takiej treści ale bardzo mi się nie podobała. 

Jedyną ciekawą jak by to powiedzieć... hm... rzeczą był portret tytułowego bohatera i to jaki wpływ ów portret miał na właściciela.

Myślę, że książka jest odbierana przez każdego inaczej, więc nie zrażajcie się do niej przeze mnie i sami sprawcie. Może Wam się spodoba ;)







1 komentarz:

  1. Byłam bardzo ciekawa, jak odebrałaś tę książkę. Ja czytałam ją chyba w I klasie liceum. Dla mnie była to jedna z tych książek, o których się nie zapomina, które wpływają na światopogląd. Kopalnia cytatów, mądrości życiowych. Warto też wziąć pod lupę życiorys autora i czasy, w jakich żył... Ale fakt, jest to ciężka pozycja.

    Polecam film, horror, w którym w zasadzie nie ma dłużyzn, a portret: pierwsza klasa :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku zostaw po sobie nawet najmniejszy ślad. Wystarczy napisać małe "przeczytam" bądź "to nie dla mnie", ale pamiętaj podpisuj się pod każdym komentarzem żebym mogła Cię odwiedzić ;]

Obserwatorzy