Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)

sobota, 25 września 2010

[#10] "Świętoszek" Molier








Tytuł :
  Świętoszek (Tartuffe)
Autor :  Molier
Wydawnictwo :  Greg
Liczba stron :  128
Moja ocena :  3/5 taka sobie


Po Świętoszka sięgnęłam tylko dlatego, że był moją lekturą w tym roku, a że postanowiłam sobie, że przeczytam wszystkie tegoroczne lektury szkolne musiałam do niego zajrzeć.

Świętoszek opowiada o tym jak ludzie mogą być łatwowierni i zaślepieni kłamstwami zmieniać się nie do poznania. Główny bohater Tartuffe udaję osobą idealną i "świętą" w ten sposób zyskując sobie przychylność Orgona, który zaprasza go do swojego domu.

Cała historia mimo mojego zdziwienia faktycznie dzieje się jeden dzień. Przez Świętoszka, pan domu zapomina o swojej rodzinie i nie dopuszcza do siebie tego, że ktoś tak pobożny jak Tartuffe może go okłamywać. Jego rodzina i służący mimo wszystko starają mu się to uświadomić. Posuwają się nawet do podstępów...

Książka nawet zabawna, ale ja za pierwszym nie mogłam jej zrozumieć i dopiero za drugim razem odnalazłam w niej komizm. Jest to pozycja przy której bardzo trzeba się skupić i odnaleźć "drugie dno". Uważam, że obecnie wiele osób uzna ją za nudną i nie wartą czasu. W dobie komputerów i wielkim nakładzie książek fantasy wiele licealistów nawet nie spróbuje do niej podejść i przeczyta opracowanie,które rzeczywiście potrafi być lepiej napisane od książki. Widzę po własnej klasie, że lektury tego typu nie są już dla nas interesujące. W klasie przeczytało ją od deski do deski tylko 7osób.

Myślę, że wrócę do Świętoszka za kilka lat. Może wtedy bardziej mi się spodoba.

1 komentarz:

  1. Książki z drugim dnem, zazwyczaj zapadają w pamięć, gdyż po odkryciu tego prawdziwego sensu, czujemy się odkrywcami ;-)

    Książka raczej nie zachęcająca, ale ilość stron pozwala na jej przeczytanie, bez większych oczekiwań :D

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku zostaw po sobie nawet najmniejszy ślad. Wystarczy napisać małe "przeczytam" bądź "to nie dla mnie", ale pamiętaj podpisuj się pod każdym komentarzem żebym mogła Cię odwiedzić ;]

Obserwatorzy