Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)

niedziela, 22 stycznia 2012

[#102] "Kara" - Maja Wolny

Przypominam o KONKURSIE ;]
**************************************************

Tytuł :    Kara
Autor :   Maja Wolny
Wydawnictwo :   Prószyński i S-ka
Liczba stron :   212
Rok wydania :   2009
Gatunek :   lit. współczesna
Moja ocena :  2+/5, 5/10   taka sobie
Cena : 26zł

Książka do kupienia w okazyjnej cenie dla chętnych TUTAJ

Tytułową Karę poznajemy w jej 30 urodziny kiedy przemieszcza się autostradą E40 z Polski do Brukseli. Podczas swojej podróży opowiada nam o jej dawnym życiu, o tym jak poznała na studiach profesora, który został jej mężem, o swoich zatargach z teściową i jej przeszłości. Książkę tę spokojnie można nazwać pamiętnikiem autorki i nie do końca wiem jakie z niej płynie przesłanie.


Muszę niestety powiedzieć, że tym razem zawiodłam się na polskiej autorce. Jak dla mnie to po prostu lekkie czytadełko, bez większego sensu. Może autorka, która przeżyła to co opisała w Karze doszukuję się w niej jakiegoś sentymentu lub wspomnień, ja w tym momencie mam wielki problem aby coś o niej napisać, ponieważ nie zapadł mi żaden fragment tak mocno w pamięci. Autorka porusza problem zdrady i emigracji. Jednak zdrada w tej książce przedstawiona jest na trzy różne sposoby. Rodzice męża Kary - Józef i Marie przeżyli tą chyba najgorszą odmianę zdrady. Marie zobaczyła męża z inną kobietą, natomiast jest jeszcze jedna bohaterka, która zdradziła męża myślami o innym mężczyźnie. Głównym problemem tej książki, który pod koniec pojawił się na jej kartach było rozpamiętywanie starych, minionych czasów, w których kochało się kogoś innego kto odszedł niespodziewanie i zabrał ze sobą życie Jana - męża Kary, który popadł w depresję i nigdy nie zapomniał o swojej poprzedniej miłości. Chyba tylko ten fragment nadał jakiś sens tej opowieści, ale stała ona się ciekawa dopiero na 20 ostatnich stonach, więc jako całość książka nie specjalna.

Trochę ta recenzja bez ładu i składu jak ta książka. Może ja po prostu jej nie zrozumiałam, może jestem za młoda.... Nie wiem. Decyzję o przeczytaniu tej książki zostawiam Wam, bo nie wiem czy polecać czy nie....

****************************************
Za książkę bardzo, bardzo dziękuję Włóczykijce ;]


5 komentarzy:

  1. Ooo.. Wypadła słabiej niż sądziłam. Szkoda:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro taka słaba ocena, to chyba sobie odpuszczę :(.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja raczej sobie odpuszczę te książkę. To kolejna negatywna recenzja :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mam zaufania do polskich pisarzy, nie wiem czemu. Może jakiś uraz, który został po wmuszanych w nas lekturach. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku zostaw po sobie nawet najmniejszy ślad. Wystarczy napisać małe "przeczytam" bądź "to nie dla mnie", ale pamiętaj podpisuj się pod każdym komentarzem żebym mogła Cię odwiedzić ;]

Obserwatorzy