Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)

sobota, 31 grudnia 2011

[#95] "Marta" - Antonina Kostrzewa

Tytuł :   Marta
Autor :   Antonina Kostrzewa
Wydawnictwo :   Self Publishing
Liczba stron :   21
Rok wydania :   październik 2011
Gatunek :   literatura współczesna
Moja ocena :   3/5; 6/10   dobra
Cena :   1,99 zł (ebook)

Książka do kupienia TUTAJ

Marta to krótkie opowiadanie Antoniny Kostrzewy, zgłoszone w 2010 roku na konkurs "Zakochany Wrocław". Na kartach tego ebooka poznajemy studenta Rafała - zwykłego, trochę nieśmiałego 19 latka, który jest tzw. samotnikiem. Nie przepada za klubami, ma niewielu przyjaciół i bardzo trudno mu wprowadzić do swojego życia nowe osoby. Pewnego zwykłego dnia gdy siedzi na wykładzie słyszy kichnięcie dziewczyny. Grzecznie życzy jej "Na zdrowie" i podaje chusteczki. Właśnie tak zaczyna się jego historia, o której nawet nie marzył. Czy tylko, aby na pewno nie jest to sen ?


To moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale z tego co się orientuję na swoim koncie ma również opowiadania w zbiorach 31.10 Halloween po polsku i O, choinka! Czyli jak przetrwać święta oraz wydała książę pt. Zawstydzeni, czyli skazani na... samotność. W swojej twórczości autorka porusza problem samotnych ludzi i problemy z zaakceptowaniem siebie. W Marcie, w której historia rozgrywała w bardzo zwyczajny sposób, jaki każdego z nas może spotkać zwracała uwagę, że nie każdy jest taki sam i nie jest mu łatwo odnaleźć się w nowej sytuacji. Zwykłe studenckie życie przedstawione w tej historii czasami śmieszy, a czasami zaskakuję. W tym opowiadaniu jest sporo uczucia i uważam, że autorka bardzo starała się dopieścić to opowiadanie, jednak błędy trochę raziły. Nie mówię temu opowiadaniu nie, ale jeżeli kiedyś miałoby pojawić się w wersji papierowej w jakimś zbiorze polecam profesjonalnego korektora ;]

Zapraszam do zapoznania się z tym ebookiem, bo cena nie zwala z nóg i nawet jak się nie spodoba to nie jest to duża strata ;] Podzielcie się wrażeniami po przeczytaniu ;]



1 komentarz:

  1. Ja chyba podziękuję. Ale nie wykluczam, że kiedyś ją przeczytam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku zostaw po sobie nawet najmniejszy ślad. Wystarczy napisać małe "przeczytam" bądź "to nie dla mnie", ale pamiętaj podpisuj się pod każdym komentarzem żebym mogła Cię odwiedzić ;]

Obserwatorzy