Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)

niedziela, 7 sierpnia 2011

Zapowiedzi (2)

W środę do księgarń trafi "Skarb heretyka" - zabójcza powieść Scotta Marianiego.
Poniżej przesyłam kilka informacji o książce. Zapraszam do lektury fragmentu dostępnego na stronach MUZY:

http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42246

******************************
***************************************



Były żołnierz elitarnego pułku SAS, Ben Hope, odbiera telefon od pułkownika Harryego Paxtona z dramatyczną prośbą. W Kairze zamordowano brytyjskiego egiptologa, Morgana Paxtona, a pułkownik chce, by Ben znalazł zabójców jego syna.
Ben nie może odmówić człowiekowi, który kiedyś uratował mu życie, waha się jednak, gdy słyszy, że pułkownik żąda zemsty na mordercach Morgana. Zadanie komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Ben zakochuje się w młodej żonie Paxtona, Zarze.

Podczas pościgu za zabójcami Ben odkrywa, że wiele spraw związanych z jego misją opiera się na oszustwie i grze pozorów. Akcja powieści prowadzi z Europy na brzeg Nilu, a jej moment kulminacyjny rozgrywa się na bezdrożach sudańskiej pustyni.
Na końcu przebytej drogi czeka bezcenny skarb, ukryty przed faraonem heretykiem, Akhenatenem. Pokusa zdobycia go jest tak wielka, że niektórzy nie cofną się przed niczym - nawet przed morderstwem.




- powieść o poszukiwaniu starożytnego skarbu ukrytego przez tysiące lat...
- wspaniały prezent dla fanów twórczości Roberta Ludluma, Dana Browna i Wilbura Smitha
- w wydawnictwie Muza kolejna po "Tajemnicy alchemika", "Spisku Mozarta" i "Proroctwie Sądnego Dnia" sensacyjna powieść z Benem Hope'em w roli głównej.

Spis moli

2 komentarze:

  1. Lubię książki Browna, ale są one zbyt schematyczne. "Skarb heretyka" Marianiego będzie miłą odmianą. ;) Pomyślę nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się ciekawe. Jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce, to z przyjemnością przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku zostaw po sobie nawet najmniejszy ślad. Wystarczy napisać małe "przeczytam" bądź "to nie dla mnie", ale pamiętaj podpisuj się pod każdym komentarzem żebym mogła Cię odwiedzić ;]

Obserwatorzy