Chyba znowu tu na dłużej zostanę. Witajcie ponownie, jeżeli jeszcze mnie pamiętacie ;)

poniedziałek, 13 lutego 2012

[#107] "Pokuta" - Anne Rice


Tytuł :   Pokuta(Angel Time)
Autor :   Anne Rice
Cykl : Czas aniołów tom 1
Wydawnictwo :   Otwarte
Liczba stron :   304
Rok wydania :   09.2011
Gatunek :   fantasy
Cena : 34,90(papier), 29,90(audiobook)
Moja ocena :  bardzo dobra


Toby O'Dare to człowiek bardzo dotknięty przez życie. Od najmłodszych lat musiał zajmować się matką alkoholiczkom oraz młodszym rodzeństwem. Pracował, uczył się i pomagał w codziennych czynnościach bratu i siostrze. Pewnego dnia gdy wrócił do domu jako oczom ukazała się tragedia. Jego rodzeństwo leżało martwe w wannie, a obok nich również martwa matka. Mimo iż Toby od zawsze chciał być zakonnikiem jego losy ułożyły się inaczej. Toby został zabójcą nazywanym Lucke, usuwał z ziemi ludzi, którzy szkodzili jemu lub innym osobom, które znał. Po jednej z jego akcji jego oczom ukazuje się jego Anioł Stróż. Od tej chwili Lucke odbędzie podróż w czasie i odmieni swoje życie...

niedziela, 12 lutego 2012

Nowości z ksiażkowych włości...

Zapraszam na nowy filmik i przepraszam za moje błędy językowe oraz moje niezdecydowanie ;]




Praca Zwycięska :

W ubiegłym stuleciu, w trzydziestym dziewiątym roku,
Kraj nasz zatonął w przerażającym mroku.
Wybuchła wojna wielka, istnienia chłonąca,
Krwawa, brudna, smutna, wojna wyniszczająca.

 Sąsiad z zachodu nas zaatakował,
Kto żyw, przed wrogiem zabójczym się chował.
Lecz nasza armia, tak dzielna, bojowa,
Z orłem na piersi nie bała się wroga.

Zaczęli od Gdańska, miasta tak pięknego,
Że na całym Pomorzu nie widać podobnego.
Walczyli pod Mławą, Mokrą , w Tomaszowie,
Polak zna to dobrze – Polak Wam opowie.

Jednak Westerplatte wkrótce się poddało,
Wróg sił miał wiele, u nas broni mało.
Choć serca dzielne, do walki się rwały,
Pod Bzurą bitwę olbrzymią przegrały.

Była i Wizna – Polskie Termopile,
Łomianki, Krasnobród, bitwy trwały chwilę.
Dowódców mieliśmy mężnych tak wielu,
Lecz Niemiec powoli się zbliżał do celu.

Nadszedł też atak zza wschodniej granicy,
W starciu z czołgami – gdzież siła konnicy?
Sił brakowało, wrogowie otoczyli,
Polacy się jednak bili, i bili.

Los zwykłych ludzi był smutny i trudny,
Niejeden chodził głodny i brudny,
Lecz miłość do kraju tak silna w nas była,
Że wielka nadzieja w sercach nam biła.

I Warszawiacy dzielnie powstali,
Choć trud ich ciężki, bardzo się nie bali,
Gdyż wciąż wierzyli, że dnia pewnego,
Nadejdzie koniec wszelkiego złego.

Rok po powstaniu tak się też stało,
A że zniszczeń w tym kraju było niemało,
Zaczęliśmy budować Polskę całkiem nową,
I mówić swobodnie naszą polską mową.

Autorstwa Agnieszki Baran (Limonki)
Mi wiersz bardzo się podoba i mam nadzieje, że Wy również się nim zachwycicie ;]

Już niedługo dam znać co dokładnie z tym HOT&NOT.
PustaMiska - akcja charytatywna

Obserwatorzy